Marta Koczara

Marta Koczara - laureatka konkursu Bag Designer Awards 2011 Marta Koczara. Pierwszy konkurs i od razu zwycięstwo. Nie zapomnijcie jej nazwiska - jeszcze o niej usłyszymy!

„Jestem absolwentką  Liceum Plastycznego  im. Artura Grottgera w Supraślu. Tam nauczyłam się rysować , malować, projektować, poznałam zasady liternictwa i kompozycji. Nauczyłam się inaczej patrzeć na świat, postrzegać kolory, zauważać szczegóły, których wcześniej nie widziałam. Zainteresowała mnie bardzo historia sztuki, którą zgłębiam do tej pory, choć po ukończeniu szkoły zajęłam się  tzw. sztuką użytkową, co akurat w moim przypadku oznacza pracę w reklamie. Stąd też decyzja podjęcia studiów w tym kierunku. Nie przeszkadza mi to jednak w pasjonowaniu się również szerokim światem mody, wspomnianej historii sztuki i wieloma innymi rzeczami, mniej lub bardziej ze sobą powiązanymi”


Ewa:  Marta, czy projektowanie torebek jest czymś czym zajmujesz się jako pasjonatka mody od zawsze i jest to również  sposób w jaki zarabiasz na życie czy też póki co jest to pewien rodzaj hobby, które chciałabyś w  przyszłości  zamienić  w profesjonalną drogę zawodową ze wszystkimi tego wadami i zaletami.

Marta:  Rzeczywiście jestem pasjonatką mody i od zawsze widziałam, że moja przyszłość będzie z tym związana. Projektowaniem zajmuje się od kiedy pamiętam tyle, że hobbistycznie. Do tej pory projektowałam rzeczy wyłącznie dla siebie, albo dla znajomych którym również pomagam w stylizacjach. Po wygranej w konkursie Bag Designer Awards mam  nadzieję, że moje hobby  będzie mogło się przerodzić w coś więcej i będę miała szansę zaprezentować projekty szerszej publiczności. Oznacza to jednocześnie, że chcę się tym zajmować zawodowo.  Wiem, że czeka mnie dużo pracy, ale to dla mnie sama przyjemność. Moda to nieodłączna część mojej osoby, natomiast praca zawodowa związana jednocześnie z pasją jej wykonywania zawsze sprawia, że znajdujemy się w gronie osób szczęśliwych i spełnionych zawodowo.


E: Czy często bierzesz udział w konkursach dla młodych projektantów?

M:Bag Designer Award był moim pierwszym konkursem.


E: Który na dodatek wygrałaś.:) A więc pierwsze podejście i od razu wygrana – tym bardziej gratuluję. Powiedz mi proszę  jakie były Twoje odczucia po otrzymaniu decyzji jury, że to właśnie Ty jesteś zwycięzcą BDA 2011 i co zamierzasz zrobić z tym faktem dalej?

M: Kiedy otrzymałam informację o wygranej, byłam przede wszystkim bardzo szczęśliwa. Chwilę później, kiedy dowiedziałam się  kto zasiadał w jury, poczułam rozpierającą  dumę, że tak znaczącym osobom w świecie polskiej mody, spodobał się właśnie mój projekt. Teraz kiedy emocje już trochę opadły, chcę wykorzystać tą szansę i zaprezentować swoją twórczość większemu gronu, które mam nadzieję,  również uda mi się przekonać do moich pomysłów. Moda jak ci wspomniałam, zawsze była w centrum mojego życia. Teraz gdy zostałam laureatką tegorocznej edycji Bag Designer Awards chciałabym ogromnie, aby moje modowe hobby stało się  zwykłą codziennością. Stawiam sobie następne cele i z uporem będę dążyć do ich realizacji.




Na zdjęciu, nagrodzony w Bag Designer Awards 2011 projekt kopertówki Marty


E:  Z reguły w modzie istnieje pewien rodzaj klasyfikacji  odbiorcy jakiegoś produktu , zarówno ubioru, dodatków czy zapachu, np.  w zależności  od osobowości kobiety. Tworząc swoje projekty  komu dedykujesz ten czy inny pomysł, o jakiej kobiecie myślisz projektując?

M:Tworząc, mam przed oczami kobietę zabieganą, która pomimo wielu obowiązków nadal chce wyglądać stylowo i z klasą. Reprezentuje miejski szyk,  a przy tym wygląda i czuje się świetnie.  Jest to kobieta odważna, która nie boi się modowych eksperymentów i wyzwań. Modę traktuję z przymrużeniem oka wybierając z niej trendy, które najbardziej oddają również  mój charakter czy emocje i z którymi jest mi po prostu po drodze. Myślę, że tylko  w ten sposób uda mi się zbudować  swój indywidualny i niepowtarzalny styl, który będzie zawsze na czasie, a pod którym ja z dumą się podpiszę. Bo jak powiedziała słynna Coco Chanel „Moda przemija, styl pozostaje.”


E:  Marta, ponieważ mnie interesują głównie torebki i dodatki, a Ty  jesteś laureatką BDA  muszę ci zadać najprostsze w świecie pytanie:)  Jaki rodzaj torebek lubisz nosić sama najbardziej i który ze światowych projektantów przemawia do Ciebie najbardziej.

M: Torebka to dla mnie bardzo osobista rzecz, bez której nie ruszam się z domu. W moim wypadku kupno torebki  nigdy nie jest sprawą przypadku. Kiedy wymyślę sobie gdzieś w głowie jakiś model czy kolor,   to szukam go aż do skutku. Torba stanowi integralną część mojego stroju. Moim ulubionym trofeum w szafie jest torba firmy Costume National, którą lubię za jej styl i rozmiar oversize, bo właśnie takie torby noszę na co dzień, żeby pomieściły wszystkie rzeczy potrzebne i te mniej potrzebne:) Wieczorem zazwyczaj decyduje się na kopertówkę, ale też jak największą.  Do moich ulubionych projektantów torebek należy Roberto Cavalli, Balenciaga i wymieniony już Custome National.  No i oczywiście Hermes, ze słynnym modelem Birkin.


E:Akurat na Hermes’a w oryginale to mało kto sobie może pozwolić:) zatem może bardziej przyziemnie: co sądzisz o rynku polskim i proponowanych przez rodzimy rynek projektów? Które z polskich firm przyciągają Twoją uwagę?

M:Uważam, że polski rynek modowy nadal się rozwija, ale już dzisiaj ma wiele do zaoferowania naszym rodzimym jak i zagranicznym klientom. Zwłaszcza w ostatnim czasie ten rozwój był bardzo zauważalny. Miło jest patrzeć jak polska moda ewoluuje i jak różne są to propozycje. Wystarczy popatrzeć na różnorodność projektów prezentowanych na gali wręczenia nagród. Od klasyki (Batycki) po awangardę (Plich), na elementach ludowych kończąc (Goshico)


E:  Skoro nawiązałaś do gali i pokazów,  powiedz mi proszę  czy spotkałaś się już, gdziekolwiek i kiedykolwiek  z wybiegiem,  dedykowanym samym torebkom i akcesoriom.? Co sądzisz o tego typu pomyśle, kiedy kompletnie nie zwraca się uwagi na ubiór (no name) a koncentruje całą uwagę na dodatku jakim jest torebka,  okulary, szale, biżuteria czyli coś co świadczy wg nas organizatorów najbardziej  o stylu kobiety i wyraża ją samą mocniej niż jakikolwiek strój.

M: Z pokazem dedykowanym akcesoriom, pierwszy raz spotkałam się na gali Tajemnice Damskiej Torebki. Muszę przyznać z uznaniem, że jest to bardzo ciekawy pomysł polegający na pokazywaniu torebek i innych akcesoriów damskich  w zestawieniu z ubraniami „no name”. Na wybiegach,  gdzie pokazuje się cały outfit , uwaga jest tak rozproszona, że dodatki siłą rzeczy są trudno zauważalne. W przypadku tego projektu  natomiast, to właśnie  one grają pierwsze skrzypce. Poza tym świetne jest to, że widz nie sugeruje się zestawieniem stroju z np. torebką. Pozostawia mu się duże pole do popisu i  dla jego wyobraźni.


E: I pytanie z cyklu „jak zwykle”:), bo zawsze pytamy naszych gości o to samo: jaki jest twój stosunek to podróbek  torebek wielkich projektantów, możesz to jakoś usprawiedliwić, np. chęcią bycia trendy przez kobietę, która na oryginał sobie nie może pozwolić?

M: Według mnie podrabianie rzeczy znanych  czy nieznanych projektantów  to zwykła kradzież. Nieuczciwe jest produkowanie podróbek jak i ich kupowanie, zwłaszcza z pełną tego świadomością. Podróbki są i będą, do momentu kiedy będą na nie klienci. Uważam, że to walka z wiatrakami. Osobiście wolę w ogóle nie kupić, niż kupić podróbkę, a obnoszenie się z często fatalnymi i z daleka widocznymi podróbami wydaje mi się najzwyklejszym obciachem. Nie,  nie znajduję usprawiedliwienia ani dla producenta ani dla klientek.


E: Wiemy już,  że chciałabyś profesjonalnie zająć się projektowaniem i produkcją, więc nie możemy pominąć pytania co do strefy cenowej, w której chciałabyś, aby znalazły się Twoje torebki.  Jakie są zatem  Twoje oczekiwanie  w kontekście potencjalnego nabywcy mówiąc fachowo.  Chciałbyś,  aby były to ekskluzywne, krótkie serie, co oznacza najczęściej drogie:) czy też równie dobrze może to być nie zawsze dobra gatunkowo produkcja seryjna dostępna choćby na bazarze?

M: No nie, bazar nie.:) Nie chodzi o ilość tylko o jakość. Na pewno chciałabym, aby były to torebki bardzo dobre gatunkowo, uszyte z doskonałych materiałów i precyzyjnie  wykończone.  Stawiam na   kobietę, która kupując  moją torebkę ma  poczucie dobrze wydanych pieniędzy i  pewność, że kupiła coś wyjątkowego i unikalnego. Chciałabym także dać kobietom możliwość dopasowania projektu torebki do ich indywidualnego  stylu i preferencji kolorystycznych czy materiałowych, co oznacza po prostu projektowanie  na zamówienie. Kto wie jak to się dalej poukłada, ale jakość przede wszystkim, przy czym zaznaczam, żeby nie być odebraną za bufona bo nim nie jestem, że nie mam zamiaru windować  cen,  na poziomie największych tego świata. Byłaby to nieusprawiedliwiona  pycha z mojej strony, do której mi daleko i która mam nadzieję nigdy nie przyjdzie. Czym innym jest duma,  że projekt się podobał, a czym innym pycha. Wygrana w BDA to sukces, ale jednocześnie początek nowej mam nadzieję drogi.  Ja dopiero startuję, muszę oswoić się z nową dla siebie sytuacją, a przede wszystkim przekonać kogo się da, do siebie.

Marta, jeszcze raz Ci gratulujemy i życzymy sukcesów. Mamy nadzieję, że jeszcze o Tobie usłyszymy, a wszystkich, którzy pasjonują się modą i projektowaniem już dziś zachęcamy do wzięcia udziału w następnej edycji konkursu Bag Designer Awards.





Na zdjęciu (foto:Adam Oleksiak)gotowa torebka wg projektu Marty w BDA 2011, zrealizowany przez firmę BATYCKI.

Copyrights: